reż. Tom Hooper; 2015, Netflix, only ja
Wiele razy widziałam zwiastun tego filmu i od bardzo dawna chciałam go obejrzeć, ale nie mogłam go nigdzie dorwać, a tu taka niespodzianka na Netflixie :).
Film jest o małżeństwie malarzy: Gerdzie i Einerze Wegenerach (ach, te urocze odmiany zagranicznych imion i nazwisk – czyż nie brzmią jak muzyka ;): on już jest malarzem wziętym, jak to się pięknie mówi, ona też maluje, ale jej prace nie są tak porywające. Wszystko się zmienia, kiedy ona musi dokończyć obraz (kobieta w sukni z wysuniętą nogą), a okazuje się, że modelka nie przyjdzie. Prosi więc Einera, żeby włożył rajstopy (do dokończenia została noga) i wsunął but oraz przyłożył do siebie suknię. Wtedy następuje KLIKNIĘCIE u obojga: to co siedziało w Einerze od dawna, głęboko ukryte – eksploduje. Einer jako kobieta promienieje, ożywa, powstaje z tego, w czym od lat siedział zakopany. To wszystko widać w jej obrazie – nietuzinkowa, zachwycająca modelka, którą wszyscy chcą poznać i która sprawia, że obrazy Gerdy zaczynają się sprzedawać jak świeże bułeczki.
Jednak kiedy Einer stopniowa zaczyna przeistaczać się w Lilly, Gerda z dnia na dzień ma go coraz mniej. Im więcej Lilly, tym mniej Einera, rachunek jest prosty.
Nie jest to łatwy związek dla żadnego z ich…trójki? Bardzo dobry film pokazujący jak czuje się człowiek w nie swoim ciele, ale również jak bardzo można kogoś kochać, pomimo zmian, które nadchodzą.
Historia jest oparta na prawdziwych wydarzeniach – Einer był jedną z osób, które torowały drogę do operacji zmiany płci.
Polecam bardzo, bo i temat niezwykle ciekawy, a do tego piękne zdjęcia (cudne światło!) i piękne ubrania przez piękne osoby noszone.