Reż. Oriol Paulo, 2018, film jakiś czas temu polecała Marysia zachwalając, że jest o podróżach w czasie i ryjący beret, więc cała rodzina ochoczo zasiadła przed TV :), przed Netflixem, znaczy się 😉
Dooooobry pomysł!
Pewnego dnia, a w zasadzie w pewne dni jest szalona burza. Wtedy dzieje się pierwsza historia, w której nie wszystko jest…pozytywne.
25 lat później znów jest burza. Udaje się nawiązać…łączność ze światem, burzami i historiami z przeszłości i … naprawić je, ale, jak się okazuje później, naprawy jedne sprawy naprawiły, a drugie… popsuły.
Nie jest łatwo ogarnąć na raz przeszłość i teraźniejszość i ogarnąć wszystko tak, żeby zostało tylko to, co dobre. Albo przynajmniej większość.
Świetny film, trzyma w napięciu, bo i wątków wiele i czasy też się elegancko plączą.
Polecam 🙂