Kot brytyjski krótkowłosy – Katarzyna Szewczyk

102 strony, książka jest nasza, zakupiona w celach poznawczo – dydaktycznych, gdyż od czerwca będziemy szczęśliwymi posiadaczami szanownej brytyjskiej kotki, która już się nawet urodziła, tylko siedzi przy mamie, bo jest malakiem 🙂

Mój Mąż nigdy nie miał żadnej zwierzyny w domu, ja miałam 2 chomiki, świnkę morską i psa, ale było to dość dawno temu, to raz, dwa, jednak nie był to kot;), niniejsza lektura ma nam więc przybliżyć jak to będzie :).

Głównym właścicielem kota będzie Syn, który czeka na czerwiec jak na zbawienie, my będziemy robić za zastępstwo. (No i jeśli wyjedzie na studia, wtedy już kot będzie full nasz ;).

Bardzo jestem ciekawa jak się nam będzie żyło z kotem 🙂

A książka jest fajna, bo nienachalna.