Ojciec

Reż. Florian Zeller, 2020, KINO🙏🤩😁 z Tereską

Ponieważ uwielbiam chodzić do kina, jestem wniebowzięta, że znów można. A że niedługo mam imieniny, to poprosiłam Teresę mą Matkę, która, skoro już nadała mi imię Joanna (jo Janek, tyz z wioski – znacie to?🤪), to w ramach rehabilitacji niech mnie chociaż do kina zabierze, co ochoczo uczyniła😁.

Ciekawa byłam oskarowych filmów.

‚Ojciec’ opowiada o córce, która stara się zaopiekować swoim starszym ojcem, który ze wszystkich sił chce sobie radzić sam i, niejednokrotnie, pomoc w bolesny dla córki sposób odrzuca.

Niestety, facet ma demencję i film pokazuje nam świat jego oczami: jak mu się wszystko strasznie miesza😐.

Dobrze to jest pokazane, świetna rola Hopkinsa, ale mnie jakoś na kolana nie rzucił. Trochę rozwleczony i trochę przegadany. Ale może film o trudnej starości taki właśnie ma być.