Netflix kusi 😊
Wyczytałam gdzieś, że Halston fajny i, oczywiście, poleciał prawie cały serial praktycznie na raz 😊. (Spokojnie, to tylko 1 sezon i 5 odcinków).
Chłop stworzył w USA modowe imperium, zaczął od toczka dla Jackie Kennedy, a potem…jakoś poszło.
W pewnym okresie projektował już wszystko: ubrania, walizki.
Wielki talent.
Oczywiście ekscentryczny, ultra zapatrzony w siebie i uzależniony od alkoholu i narkotyków.
PLUS, tradycyjnie, pierdolnięty ojciec i ciężkie dzieciństwo.
Wielbiciel orchidei, na które wydawał miliony, bo musiał być nimi otoczony zawsze i wszędzie.
Jaka szkoda, że takie sławy zazwyczaj kończą w bardzo podobnym stylu: chore, biedne i samotne.
Wzdech.