Kiedyś nie czytałam kryminałów.
Ale po ‚Nie Mów Nikomu’ Cobena oraz ‚Millenium’ Larssona bardzo się to zmieniło i czytam. Jeszcze nie nałogowo, ale na przykład Harry’ego Hole’a bardzo lubię i kolejne z nim powieści wielce mnie wciągają.
Czytam je mocno niechronologicznie, co wcale mi nie przeszkadza.
Tym razem Halina podrzuciła mi ‚Upiory’, więc korzystając z tygodniowych wakacji, który się mnię trafiły, przeczytałam.
Ta część jest o dragach – bohaterką główną tego odcinka jest VIOLINA, oraz związana z nią pośrednio lub bezpośrednio ludność. I, ma się rozumieć, pogodny Harry:
– ‚Człowiek to perwersyjny i upośledzony gatunek – powiedział Harry. – Nie ma dla niego uzdrowienia. Najwyżej można uśmierzyć ból.
Rakel przytuliła się do niego.
– Właśnie to w tobie lubię. Ten niezłomny optymizm.
– Uważam roznoszenie słonecznego blasku za swoją misję, kochana.’
🙂
Jednak na pierwszym, niepobitym wciąż miejscu, jest ‚Snowman’.
Qba dał mi ‚Pancerne Serce’ i mówił, że u niego ‚Snowman’ i ono na pierwszym ex aequo. Wzięłam, czytam. Zobaczymy.
