Przeglądamy z Kierownikiem CV ludzi do potencjalnego przyjęcia.
Kiero odrzuca kolejne kandydatki:
– Ta nieeee.
– Ta nieeee.
– Ta nieeee.
– To jak – pytam – przyjęcia do naszego zakładu są według urody?
– Jak WEDŁUG URODY? – pyta Kiero uśmiechając się jadowicie – Przecież gdyby były według urody, to byś tu nie pracowała.
Hm.
Ciekawe, w takim razie, jakim cudem mnie przyjęli? 🙂
No chyba NIE przez doświadczenie i kwalifikacje 😉
Śmialiśmy się później, że to już nie wyższa forma mobbingu – CHUJing 🙂