No.
To jak teraz mam krótkie włosy, zaczęły mi się podobać długie.
Co je można zaplątać.
I na wietrze powiewają.
Oczywiście jak je już zapuszczę, znów będą mi się podobać krótkie.
Bo te długie będą mnie wkurwiać.
Że się plączą.
I kołtunią na wietrze.
Ja pierdolę, czyż życie nie jest excytujące? 😉