Dobry rocznik (chyba)

W biurze pracują ze mną 2 osoby 8 lat ode mnie młodsze oraz jedna 12 lat młodsza.

Chorują non-stop.

Natomiast ja, prawie 4 dychy na karku, zdrowa jak koń :). Nawet kiedy obsiądą mnie smarkająco-kaszlący koledzy.

Zastanowiło to Martę, która mówi:

– Wiesz co, my chyba jakieś słabe roczniki jesteśmy. My ciągle chorzy, a ty wcale. 

 

Więc albo dobry rocznik, albo złego licho nie bierze 🙂