Mgła – Kaja Malanowska

639 strony

Książkę pożyczył mi Rafał.

 

Znów kryminał. Może już dość, myślałam sobie ostatnio, ale miałam w domu, opis wyglądał obiecująco, a ostatnio czytanie idzie mi szybko, więc lecę, zdecydowałam :).

Historia jest taka: jest Ada Rochniewicz, oficer dochodzeniowy, która zaczyna pracę z stołecznej policji (przenosiny z Wroca). Jest komisarz Sawicki, czyli jej partner. No i jest tajemnicza śmierć Zofii Wagner. W komplecie do denatki Zofii mamy jej byłego narzeczonego w seminarium, (opętanego przez sektę), obecnego kochanka (z problemami psychicznymi), Ada Rochniewcz ma wizje, a Sawicki się rozwodzi.

Nie ma zatem nudy, jest dużo zwrotów akcji, dobrze się czyta, dziś dzień wolny, więc pykło jakieś 300 stron 🙂 

Kryminał dobry, ale na razie musi nastąpić kryminalistyczna przerwa, bo się sama przeistoczę w detektywa 😉