Rozweseliła mnie swoją akcją WYSTAW ROGI tablica.pl 🙂
Przed Walentynkami uprzejmie zachęca do pozbycia się rzeczy po swoim exie 🙂
Bardzo to miła odmiana po misiach z napisem LOVE, obecnych o tej porze roku WSZĘDZIE 🙂
Zastanowiłam się przeto, co też ja mogę mieć jeszcze po moim exie, a czego mogłabym się pozbyć. I na myśl przyszła mi czemprędzej jedna rzecz, którą wciąż mam, a której się NIE pozbędę 🙂
Bo jest to pamiątka po pewnym zdarzeniu:
Mój exs, jak już zaczął być pełnoprawnym exem, zdecydował, że spróbuje mnie odzyskać i wykaszlał 100 funciaków na srebrnego swatch’a (mieszkaliśmy wtedy w UK).
Bardzo ładny ten swatch był, srebrny ze srebra, a do tego skin, czyli plaskaty. Cudo.
Dlatego wybór mój był prosty: zegar wzięłam, a exa – nie 🙂
(a mógł kupić misia;)
Więc z prezentami dla mnie – ostrożnie 🙂